Włosy spod czapki - jak dbać o nie jesienią i zimą

Nieuchronnie przyszła jesień i wielkimi krokami zbliża się zima. To czas, kiedy pojawiają się wzmożone problemy z włosami. Włosy bez odpowiedniej pielęgnacji po lecie są łamliwe i matowe, a jesienią i zimą kiedy nosimy nakrycia głowy, dodatkowo tracą swoją witalność, stają się niezdyscyplinowane i nieposłuszne. Wszystkie te czynniki mogą powodować wzmożone ich wypadanie. Włosy spod czapki przetłuszczają się, elektryzują, tracą odbicie od nasady, a przez to fryzura traci swoją urodę.

Na ten trudny okres powinniśmy wypracować indywidualny tok pielęgnacji,
aby optymalnie zadbać o włosy i pogodzić utrzymanie ładnej fryzury z noszeniem czapek i nakryć głowy.



Zapewne każda z pań ma odpowiedni pakiet kosmetyków indywidualnie dobrany do jej potrzeb, którymi standardowo pielęgnuje swoje włosy. Jednakże w tym okresie może to być niewystarczające, gdyż pojawiają się dodatkowe problemy związane z noszeniem nakryć głowy bądź też przebywaniem w pomieszczeniach z suchym powietrzem, stąd np. przetłuszczanie się włosów, pojawienie się łupieżu i najbardziej dokuczliwe elektryzowanie się włosów. Warto wtedy kupić dodatkową kąpiel myjącą eliminującą dany problem, którą używamy na przemian z szamponem właściwym.

Drugim krokiem w pielęgnacji włosów są odżywki lub maski. Odżywkę lub maskę nie nakładamy na skórę głowy tylko na długość włosów - odżywka to nie szampon. Nawet jeżeli włosy przetłuszczają się nie rezygnujmy z odżywki. Rezygnując z niej włosy będą nieodżywione i będą się elektryzować. Powinna być ona wtedy bardzo lekka, delikatna, nawilżająca, o konsystencji mleczka.

Dodatkowo pomóc nam mogą olejki: arganowy lub rycynowy, które również mają właściwości odżywcze i często są stosowane jako kuracja wzmacniająca dla włosów łamliwych i słabych, mają też korzystny wpływ na skórę głowy. Po takich odżywczych zabiegach dobrze jest spłukać włosy po umyciu letnią wodą z dodatkiem soku z cytryny.

Po myciu, włosy suszymy dokładnie, ciepłym, ale nie gorącym powietrzem, tak aby nie były wilgotne, ponieważ minusowe temperatury na zewnątrz mogą osłabić cebulki włosów i destrukcyjnie wpłynąć na włosy powodując ich wypadanie.

Dość dotkliwym, pojawiającym się w tym okresie problemem jest już wcześniej wspomniane elektryzowanie się włosów. Do czesania stosujmy szczotki z naturalnego włosia, a do okryć głowy używajmy czapek i szali z naturalnych, szlachetnych materiałów, takich jak jedwab, kaszmir, bawełna. Otulajmy głowę szalami, o ile to możliwe i zależy nam na utrzymaniu ładnej fryzury, nie zakładajmy ściśle przyległych czapek. Jeżeli po zdjęciu nakrycia głowy włosy mocno się elektryzują, zwilż je mgiełką wody w sprayu lub delikatnym, nawilżającym lakierem.

Przy odpowiedniej pielęgnacji włosów, intensywnym ich nawilżaniu oraz reagowaniu na pojawiające się problemy, włosy przez okres jesienno-zimowy będą w dobrej formie.

A tak naprawdę, to byle do wiosny:)
Trwa ładowanie komentarzy...